201808.03
0

Wina za rozkład pożycia małżeńskiego

Zasadą jest, że sąd w wyroku rozwodowym orzeka o winie za rozkład pożycia małżeńskiego, aczkolwiek w pewnych sytuacjach może od tego odstąpić (rozwód bez orzekania o winie). Jak rozumieć pojęcie winy w przypadku rozwodu? Czy zawsze wina za rozkład pożycia leży tylko po jednej stronie?

Właściwie to kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przedstawia żadnej definicji winy. Niemniej jednak uznaje się, że wina za rozkład pożycia leży po stronie tego małżonka, którego zachowanie (umyślne, a także nieumyślne) stanowiło naruszenie obowiązków małżeńskich i przyczyniło się do rozpadu więzi i pożycia małżeńskiego, bądź ten rozpad pogłębiło. Zachowanie takie może polegać zarówno na działaniu, jak i na zaniechaniu.

Związek przyczynowy

Pomiędzy zachowaniem małżonka, stanowiącym naruszenie obowiązków małżeńskich a rozkładem pożycia małżeńskiego musi zachodzić związek przyczynowy. Oznacza to, że takie zachowanie musi bezpośrednio wywierać negatywny wpływ na więź miedzy małżonkami. Nie każde naruszenie obowiązków małżeńskich będzie przesądzało o winie małżonka.

Czy zawsze orzeka się rozwód z winy z małżonka?

Nie. W przypadku, gdy obie strony zgodnie złożą wniosek o orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie, to wówczas sąd o winie nie orzeka. Natomiast w sytuacji, gdy jeden z małżonków wnosi o orzeczenie rozwodu z winy małżonka, a drugi wnosi o orzekanie bez winy, to sąd nie odstąpi od orzekania w tej materii. Może się zdarzyć, że w trakcie postępowania małżonek żądający orzeczenia winy zmieni zdanie i zgodzi się na orzekanie bez winy. Warto jednak mieć na uwadze, że zgoda taka może zostać przez tego małżonka cofnięta także na etapie postępowania apelacyjnego.

Możliwe jest, co zdarza się dość rzadko, orzeczenie rozwodu z winy obojga małżonków.

Kto bardziej zawinił?

To nie ma znaczenia. Wina w rozkładzie pożycia małżeńskiego nie jest rozpatrywana przez sąd w kategorii „mniej – bardziej”. Nie jest ona stopniowalna. Albo wina jest, albo jej nie ma. W razie naruszenie obowiązków małżeńskich przez oboje małżonków, mogą oni zostać uznani za współwinnych rozkładu pożycia małżeńskiego.

„W razie obustronnych zawinień niedopuszczalna jest „kompensata” wzajemnych przewinień, a KRO nie odróżnia winy „większej” i „mniejszej”, a małżonka, który zawinił jedną z wielu przyczyn rozkładu, należy uznać za współwinnego, choćby nawet wina drugiego małżonka w spowodowaniu innych przyczyn rozkładu była cięższa.”(Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 10 listopada 1999 r.I CKN 233/98)

Badając kwestię winy, Sąd bierze pod uwagę cały przebieg związku i sprawdza wszystkie okoliczności, które miały wpływ na kształt relacji, także to, czy drugi małżonek przyczynił się do rozkładu pożycia małżeńskiego, mimo iż nie on ten rozpad zapoczątkował.

Wina za rozkład pożycia małżeńskiego – umyślna czy nieumyślna

Dla Sądu nie ma znaczenia to, czy wina w rozkładzie pożycia małżeńskiego jest umyślna czy nieumyślna. Z winą umyślną będziemy mieli do czynienia, gdy łamane są pewne normy – tu obowiązki małżeńskie – ze świadomością ich naruszenia i związanych z tym konsekwencji. Natomiast wina nieumyślna świadczy o niedbalstwie – niedołożeniu należytej staranności wymaganej w określonych relacjach.