<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska &#187; Prawo medyczne</title>
	<atom:link href="http://maliszewska.eu/category/prawo-medyczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://maliszewska.eu</link>
	<description>Radca prawny Gdańsk</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Aug 2021 10:01:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.1.5</generator>
	<item>
		<title>Zabiegi kosmetyczne &#8211; zgoda na zabieg</title>
		<link>http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-zgoda-na-zabieg/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-zgoda-na-zabieg/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Apr 2016 16:46:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[joanna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[prawo medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zabiegi kosmetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zgoda na zabieg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5979</guid>
		<description><![CDATA[<p>W poprzednim artykule przedstawiłam podział zabiegów kosmetycznych na zabiegi kosmetyczne o charakterze leczniczym oraz zabiegi kosmetyczne o charakterze wyłącznie estetycznym. Dzisiaj skupię się na kwestii zgody osoby zainteresowanej danym zabiegiem wyłącznie estetycznym bądź innych osób, w przypadku niepełnoletności czy ograniczonej zdolności do czynności prawnych osoby zainteresowanej. Zainteresowałam się tą tematyką po zapytaniu mojej znajomej: Czy...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-zgoda-na-zabieg/">Zabiegi kosmetyczne &#8211; zgoda na zabieg</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W <a href="http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-leczenie-i-estetyka/" target="_blank">poprzednim</a> artykule przedstawiłam podział zabiegów kosmetycznych na zabiegi kosmetyczne o charakterze leczniczym oraz zabiegi kosmetyczne o charakterze wyłącznie estetycznym. Dzisiaj skupię się na kwestii zgody osoby zainteresowanej danym zabiegiem wyłącznie estetycznym bądź innych osób, w przypadku niepełnoletności czy ograniczonej zdolności do czynności prawnych osoby zainteresowanej. Zainteresowałam się tą tematyką po zapytaniu mojej znajomej:</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Czy koleżanka, pod której opieką pozostawała moja niepełnoletnia córka, mogła zezwolić na przekłucie jej uszu bez mojej zgody?</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align: justify;">Czy mogła? Odpowiedź na to pytanie w dalszej części artykułu.</p>
<p style="text-align: justify;">Zacznijmy od tego, że zgoda powinna być przede wszystkim skuteczna pod względem prawnym, a to z kolei oznacza, że musi <strong>pochodzić od osoby uprawnionej</strong> oraz powinna być <strong>świadoma</strong>, tj. obejmować skutki danego zabiegu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Świadomość zgody</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przyjrzyjmy się tej ostatniej kwestii – świadomości zgody. Tutaj sytuacja kreuje się nieco odmiennie niż w przypadku zabiegów leczniczych. Otóż zabiegi kosmetyczne nie mające charakteru leczniczego nie korzystają z tzw. <strong>przywileju terapeutycznego</strong>, który polega na tym, że lekarz może ograniczyć zakres informacji dotyczących rokowania i stanu zdrowia pacjenta w pewnych warunkach, zwłaszcza gdyby takie informacje mogłyby wpłynąć bardzo negatywnie na leczenie pacjenta. Wobec tego wykonanie pozostałych zabiegów kosmetycznych wiąże się z udzieleniem <strong>pełnej informacji</strong> co do rokowań i skutków zabiegu. Dotyczy to także takich skutków zabiegu, które są mało prawdopodobne.</p>
<p style="text-align: justify;">Ogólnie rzecz ujmując – <strong>osoba zainteresowana musi mieć pełną świadomość wszelkich skutków danego zabiegu.  </strong>W przeciwnym wypadku udzielona zgoda, pomimo pochodzenia od właściwej osoby, nie będzie skuteczna pod względem merytorycznym, gdyż nie będzie obejmowała całokształtu możliwych zagrożeń.</p>
<p style="text-align: justify;">Na podstawie powyższego należy stwierdzić, że zgoda na zabieg kosmetyczny pozbawiony waloru terapeutycznego jest obwarowana wyższymi standardami informacyjnymi względem osoby korzystającej z zabiegu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Osoba uprawniona</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W sytuacji, gdy osoba korzystająca z zabiegu jest pełnoletnia i nie jest ubezwłasnowolniona, sprawa jest klarowna – jest ona w pełni uprawniona do decydowania o sobie, w tym o zabiegach, jakim się poddaje.</p>
<p style="text-align: justify;">Inaczej ma się sprawa, gdy mamy do czynienia z osobą niepełnoletnią bądź ubezwłasnowolnioną.  Gdy zabiegowi ma być poddana osoba niepełnoletnia, zgodę na zabieg powinni wyrazić rodzice, pod których opieką rodzicielską pozostaje. W przypadku, gdy rodzice nie mogą w tej kwestii dojść do porozumienia, zasadne będzie włączenie sądu opiekuńczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrze, a jak wygląda sprawa z opiekunem prawnym ustanowionego dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie (art. 13 § 2 kc)? Albo z kuratorem w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego ( art. 16 § 2 kc)?</p>
<p style="text-align: justify;">Co do <strong>opiekuna prawnego</strong>, w literaturze wskazuje się konieczność uzyskania przez niego zgody sądu opiekuńczego. Takie stanowisko wynika z przyjęcia, że skoro na dokonanie zabiegu lekarskiego wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego, to tym bardziej taka zgoda powinna zostać uzyskana w przypadku zabiegów nieterapeutycznych. Opiekun prawny występując do sądu o zezwolenie na wykonanie danego zabiegu, powinien uprzednio wysłuchać zdania podopiecznego.</p>
<p style="text-align: justify;">Co się tyczy <strong>kuratora</strong>, to wskazuje się, że nie ma on uprawnienia do wyrażenia zgody na tego rodzaju zabieg, jeżeli nie wynika to z postanowienia sądu, który go ustanowił. Samo ustanowienie kuratora nie zawiera w sobie domniemanego zezwolenia na takie działanie. Wobec tego, aby kurator mógł wyrazić skuteczną prawnie zgodę, wymagane jest istnienie upoważnienia sądu do takiej reprezentacji – w zakresie korzystania osoby zainteresowanej konkretnym zabiegiem bądź zabiegami.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli natomiast chodzi o małoletnie dzieci, zgodę na zabieg wyraża <strong>rodzic</strong>, pod którego władzą rodzicielską pozostaje albo opiekun ustanowiony przez sąd.</p>
<p style="text-align: justify;">Zwrócę tu również uwagę na fakt, iż w przypadku małoletniego który ukończył 16 lat, również wymagana jest jego zgoda – tzw. zgoda kumulatywna.</p>
<p style="text-align: justify;">Osobną kwestią pozostaje wyrażenie zgody na zabieg kosmetyczny przez <strong>opiekuna faktycznego</strong>. Otóż, o ile opiekun faktyczny jest uprawniony do wyrażenia zgody na zabieg medyczny (świadczenie medyczne), gdy pacjent jest małoletni bądź jest niezdolny do świadomego wyrażenia zgody, w myśl art. 32 § 3 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, o tyle nie ma on <strong>żadnych uprawnień</strong> w przedmiocie wyrażenia zgody na zabieg kosmetyczny.</p>
<p style="text-align: justify;">A zatem wracając do pytania przedstawionego na początku artykułu &#8211; <em>Czy koleżanka, pod której opieką pozostawała moja niepełnoletnia córka, mogła zezwolić na przekłucie jej uszu bez mojej zgody?</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Jako że koleżanka była opiekunem faktycznym dziecka, a nie zachodziła potrzeba wykonania badań czy przeprowadzenia ważnego zabiegu medycznego, uważam, że nie miała ona prawa pozwolić na wykonanie zabiegu przekłucia uszu u małoletniej. Nawet jeżeli dziecko miało ukończone 16 lat, wymagana była w tej kwestii także zgoda jego przedstawiciela ustawowego bądź w razie ustanowienia opiekuna prawnego – zgoda sądu opiekuńczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Ogólnie nie ma przeszkód ku temu, aby koleżanka zaprowadziła dziecko do miejsca, gdzie wykonuje się przekłuwanie uszu czy inne zabiegi kosmetyczne oraz towarzyszyła dziecku podczas jego wykonywania. Istotne jest jednak, aby w takim wypadku posiadała przy sobie pisemną zgodę rodzica sprawującego władze rodzicielską nad dzieckiem.</p>
<p style="text-align: justify;">No dobrze, a co jeżeli jedno z rodziców wyraziło zgodę na taki zabieg a drugie jest temu przeciwne? Cóż, tu kłaniają się przepisy prawa rodzinnego.</p>
<p style="text-align: justify;">Zakładając, że obojgu z rodziców przysługuje władza rodzicielska, w razie braku porozumienia powinni oni zwrócić się do <strong>sądu opiekuńczego. </strong></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="font-size: 8pt;"> </span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Art. 97 KRO</em></span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em style="font-size: 8pt; line-height: 24px;">§1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em style="font-size: 8pt; line-height: 24px;">§2. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em> </em></span></p>
<p style="text-align: justify;">Natomiast przy założeniu, że władza rodzicielska przysługuje tylko jednemu z rodziców, decyzyjny głos należy do tego rodzica.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Art. 94 KRO</em></span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em style="font-size: 8pt; line-height: 24px;">§1. Jeżeli jedno z rodziców nie żyje albo nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, władza rodzicielska przysługuje drugiemu z rodziców. To samo dotyczy wypadku, gdy jedno z rodziców zostało pozbawione władzy rodzicielskiej albo gdy jego władza rodzicielska uległa zawieszeniu.</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em style="font-size: 8pt; line-height: 24px;">§3. Jeżeli żadnemu z rodziców nie przysługuje władza rodzicielska albo jeżeli rodzice są nieznani, ustanawia się dla dziecka opiekę.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Forma zgody</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zgoda na zabieg kosmetyczny o charakterze wyłącznie estetycznym może mieć dowolną formę – ustną bądź pisemną – gdyż przepisy prawne nie określają konkretnych wymagań co do formy. Jednakże z ostrożności, głównie dla celów dowodowych, lepszą opcją jest wyrażenie zgody na piśmie.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Literatura:</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">R. Kubiak, <em>Prawo medyczne</em>, Warszawa 2014</span></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-zgoda-na-zabieg/">Zabiegi kosmetyczne &#8211; zgoda na zabieg</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-zgoda-na-zabieg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zabiegi kosmetyczne &#8211; leczenie i estetyka</title>
		<link>http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-leczenie-i-estetyka/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-leczenie-i-estetyka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2016 19:40:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[joanna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5976</guid>
		<description><![CDATA[<p>W dzisiejszych czasach, w dobie kultu młodości, piękna i podkreślania swojej indywidualności zabiegi kosmetyczne cieszą się szczególną uwagą społeczeństwa. Dawniej modyfikacje ciała miały głównie znaczenie rytualne, tradycyjne. Dzisiaj stały się częścią zabiegów życia codziennego, o czym świadczy m. in. ilość gabinetów odnowy, salonów piercingu czy tatuaży, a także coraz to bogatsze oferty medycyny estetycznej –...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-leczenie-i-estetyka/">Zabiegi kosmetyczne &#8211; leczenie i estetyka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W dzisiejszych czasach, w dobie kultu młodości, piękna i podkreślania swojej indywidualności zabiegi kosmetyczne cieszą się szczególną uwagą społeczeństwa. Dawniej modyfikacje ciała miały głównie znaczenie rytualne, tradycyjne. Dzisiaj stały się częścią zabiegów życia codziennego, o czym świadczy m. in. ilość gabinetów odnowy, salonów piercingu czy tatuaży, a także coraz to bogatsze oferty medycyny estetycznej – możliwość pomniejszenia, powiększenia czy niemalże dowolnej zmiany danej części ciała.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety nie każda osoba zainteresowana czy wykonująca dany zabieg zdaje sobie sprawę z możliwych konsekwencji dokonania zabiegu kosmetycznego, a także z faktu, czy został on przeprowadzony legalnie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Rodzaje zabiegów kosmetycznych</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zabiegi kosmetyczne możemy podzielić na dwa rodzaje:</p>
<p style="text-align: justify;">- zabiegi kosmetyczne o charakterze leczniczym (terapeutycznym)</p>
<p style="text-align: justify;">- zabiegi kosmetyczne o charakterze wyłącznie estetycznym</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zabiegi kosmetyczne o charakterze leczniczym (terapeutycznym)</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zabiegi kosmetyczne o charakterze leczniczym określa się jako zabiegi <strong>chirurgii plastycznej</strong> bądź <strong>chirurgii rekonstrukcyjnej</strong>. Zabiegi te mają na celu przede wszystkim przywrócenie sprawności części ciała, a także naprawę wyglądu ciała (zniekształcenia, ubytki). Do najbardziej inwazyjnych działań należą operacje plastyczne. Pomimo tego, że operacje plastyczne najbardziej kojarzą się z poprawianiem urody w celu wyłącznie estetycznym, w wielu przypadkach miewają one charakter terapeutyczny. Takie działanie występuje przede wszystkim przy poprawie wyglądu części ciała, które uległy rozległym i głębokim poparzeniom bądź były dotknięte wrodzoną deformacją. Poprawa wyglądu tak uszkodzonych narządów wywiera pozytywny wpływ nie tylko na sferę fizyczności, ale również na sferę psychiczną pacjenta.</p>
<p style="text-align: justify;">Najogólniej ujmując, ten rodzaj zabiegów kosmetycznych ma na celu poprawę zdrowia pacjenta i w związku z tym powinny spełniać wszelkie wymogi, jakie przepisy prawa stawiają względem przeprowadzania zabiegów leczniczych. Z powodu ich działania terapeutycznego powinny być one wykonywane przez osoby posiadające odpowiednią specjalizację i wykształcenie medyczne, przestrzegających wskazań praktyki i wiedzy medycznej dotyczących danego zabiegu, a także po uzyskaniu skutecznej zgody pacjenta na zabieg. Przeprowadzenie zabiegu kosmetycznego o charakterze leczniczym będzie legalne, jeśli <strong>każdy z tych  warunków zostanie spełniony</strong>. Wówczas nie zachodzą okoliczności do dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych bądź wystąpienie odpowiedzialności karnej za naruszenie nietykalności cielesnej. Nie wyklucza to przy tym odpowiedzialności podmiotu wykonującego zabieg za błędy w sztuce lekarskiej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zabiegi kosmetyczne o charakterze wyłącznie estetycznym</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Za zabiegi kosmetyczne mające charakter czysto estetyczny należy uznać wszystkie te zabiegi, które nie mają działania terapeutycznego, to znaczy, wszelkie ingerencje w organizm nie mają na celu poprawy zdrowia osoby zainteresowanej.</p>
<p style="text-align: justify;">I tu mogą pojawić się pewne wątpliwości. Przecież osoba, której nie podoba się np. kształt jej nosa, może twierdzić, że jest bardzo nieszczęśliwa z tego powodu, że ten kształt wpływa na jej niską samoocenę i brak akceptacji z zewnątrz, co przekłada się na jej zdrowie psychiczne. Przyjęcie koncepcji, że poprawa kształtu nosa wpłynęłaby znacznie na poprawę stanu psychicznego zainteresowanej osoby, wręcz umożliwiłoby jej normalne funkcjonowanie, mogłoby przemawiać za uznaniem tego zabiegu za zabieg terapeutyczny, przy czym w mojej ocenie bardzo istotna byłaby w tym względzie opinia psychologa oraz psychiatry, a nie jedynie subiektywne odczucie zainteresowanego. Należy tu odróżnić bowiem kwestie stanu psychicznego takie jak: nerwica czy depresja od kwestii próżności.  Ta ostatnia przemawia zdecydowanie za tym, by taki zabieg zakwalifikować jako zabieg czysto estetyczny.</p>
<p style="text-align: justify;">Jako zabiegi kosmetyczne o charakterze estetycznym bez wątpienia można zaliczyć popularny piercing, fotodepilacja czy tatuaże oraz wszelkie inne sposoby ozdabiania i modyfikowania ciała.</p>
<p style="text-align: justify;">Do przeprowadzenia tego rodzaju zabiegu kosmetycznego również wymagalna jest <strong>zgoda osoby zainteresowanej</strong>. Przy czym, w tym miejscu wskażę istotną kwestię – <strong>zgoda nie będzie skuteczna, jeżeli będzie dotyczyła zabiegu charakteryzującego się wysokim ryzykiem oraz grożącym ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu.</strong> W ramach prawa do wolności człowiek może dowolnie decydować o swoim ciele. Decydując się na zabiegi kosmetyczne, wyraża on zgodę na naruszenie jego dóbr prawnych – prawa do nietykalności cielesnej oraz zdrowia. To ostatnie dobro może jednakże ulec naruszeniu tylko do pewnego stopnia, określanego prawnie jako lekkie i średnie uszkodzenie ciała. Z całą pewnością wyrażenie przez zainteresowanego chęci amputacji zdrowej kończyny będzie stanowiło przekroczenie tych granic, gdyż stanowi ono ciężkie uszkodzenie ciała i pociąga za sobą odpowiedzialność karną podmiotu, który podejmie się wykonania takiego zabiegu. Podsumowując – zabieg kosmetyczny o celu estetycznym nie może charakteryzować się wysokim poziomem ryzyka w zakresie zdrowia zainteresowanego. Naturalnie kwestia oceny stopnia ryzyka będzie uzależniona od rodzaju danego zabiegu w konkretnym przypadku. Dla przykładu – niedopuszczalne będzie wykonanie zabiegu piercingu narządu, jeśli spowodowałby ciężką bądź trwałą jego dysfunkcję, a nawet mógłby on  wpłynąć negatywnie na funkcjonowanie innego narządu.</p>
<p style="text-align: justify;">Zgoda na zabieg kosmetyczny nie zawiera w sobie akceptacji następstw związanych z naruszeniem zasad ostrożności przy wykonywaniu danego zabiegu. Wobec tego osoba wykonująca zabieg, w razie wystąpienia powikłań pozabiegowych będących skutkiem zaniedbań w sztuce, poniesie za nie odpowiedzialność.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Literatura:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"> R. Kubiak, <em>Prawo Medyczne</em>, Warszawa 2014</span></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-leczenie-i-estetyka/">Zabiegi kosmetyczne &#8211; leczenie i estetyka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/zabiegi-kosmetyczne-leczenie-i-estetyka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpowiedzialność zawodowa lekarzy &#8211; cz. 1</title>
		<link>http://maliszewska.eu/odpowiedzialnosc-zawodowa-lekarzy-cz-1/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/odpowiedzialnosc-zawodowa-lekarzy-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Mar 2016 13:00:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[joanna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks Etyki Lekarskiej]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność zawodowa lekarzy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5973</guid>
		<description><![CDATA[<p>I.             CZEGO DOTYCZY POSTĘPOWANIE? Generalnie postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarza sprowadza się do ustalenia czy miało miejsce przewinienie zawodowe oraz wyciągnięcia konsekwencji od lekarza, który się go dopuścił. Czym jest przewinienie zawodowe? Otóż są to działania lekarza, które wiążą się z naruszeniem zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza (inaczej zwane...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/odpowiedzialnosc-zawodowa-lekarzy-cz-1/">Odpowiedzialność zawodowa lekarzy &#8211; cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>I.             CZEGO DOTYCZY POSTĘPOWANIE?</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">Generalnie postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarza sprowadza się do ustalenia czy miało miejsce przewinienie zawodowe oraz wyciągnięcia konsekwencji od lekarza, który się go dopuścił.</p>
<p style="text-align: justify;">Czym jest <strong>przewinienie zawodowe</strong>? Otóż są to działania lekarza, które wiążą się z naruszeniem zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza (inaczej zwane także: deliktem zawodowym). Podkreślę tutaj, że sam fakt, iż przeciwko lekarzowi toczy się postępowanie nie oznacza automatycznie, że dopuścił się on przewinienia – pod tym względem, podobnie, jak w procesie karnym, obowiązuje zasada domniemania niewinności, ale o tym później.</p>
<p style="text-align: justify;">Odpowiedzialności zawodowej podlegają członkowie izb lekarskich, czyli lekarze, którym okręgowa rada lekarska przyznała prawo wykonywania zawodu.</p>
<p style="text-align: justify;">W tym miejscu zwrócę uwagę na fakt, iż przedmiotem postępowania może być również nieprawidłowe zachowanie lekarza w zakresie stosunków koleżeńskich z innymi lekarzami, a mianowicie – naruszenie art. 52 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej.</p>
<br />
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em>Art. 52 ust. 2</em></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em>Lekarz powinien zachować szczególną ostrożność w formułowaniu opinii o działalności zawodowej innego lekarza, w szczególności nie powinien publicznie dyskredytować go w jakikolwiek sposób.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Publiczna dyskredytacja innego lekarza stanowi <strong>przekroczenie granic krytyki</strong>, co z kolei stanowi przewinienie zawodowe i podstawę do wszczęcia postępowania. Nadto istotną kwestią jest zachowanie szczególnej ostrożności w formułowaniu opinii o działaniach innego lekarza. W tej materii wypowiedział się Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 9 września 2013 r., wskazując, że za delikt dyscyplinarny (przewinienie zawodowe) może być uznane zachowanie lekarza, nawet niepubliczne, które polegało na niezachowaniu ostrożności przy formułowaniu opinii na temat innego lekarza.</p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em><span style="font-size: 8pt;">Wyrok Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego</span></em></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em><span style="font-size: 8pt;">Z dnia 9 września 2013 r.</span></em></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em><span style="font-size: 8pt;">SDI 21/13</span></em></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em><span style="font-size: 8pt;">1. Przez pojęcie „publiczności” działania sprawcy należy rozumieć taką sytuację, w której miejsce, okoliczności i sposób popełnienia czynu umożliwiają jego dostrzeżenie przez większą, bliżej nieokreśloną liczbę osób.</span></em></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><em><span style="font-size: 8pt;">2. Przepis art. 52 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej poprzez zwrot: „w szczególności”, jedynie przykładowo wskazuje na niedopuszczalność publicznego przekraczania granic krytyki innego lekarza, co nie stoi na przeszkodzie uznaniu za delikt dyscyplinarny również takiego zachowania, które polegało na niezachowaniu ostrożności w formułowaniu opinii względem innego lekarza, ale nie mogło zostać odebrane przez większą liczbę osób.</span></em></p>
<br />
<p style="text-align: justify;">Jak ma się postępowanie względem innych postępowań? Postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy toczy się niezależnie od postępowania dyscyplinarnego czy karnego dotyczących tego samego czynu. W razie potrzeby postępowanie to może zostać zawieszone do czasu zakończenia innych postępowań.</p>
<br />
<h3><strong>II.           KTO JEST STRONĄ POSTĘPOWANIA?</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">Stronami postępowania są:</p>
<p style="text-align: justify;">·         Pokrzywdzony</p>
<p style="text-align: justify;">-&gt; osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przewinienie zawodowe</p>
<p style="text-align: justify;">·         Lekarz, którego dotyczy postępowanie lub</p>
<p style="text-align: justify;">·         Obwiniony</p>
<p style="text-align: justify;">-&gt; za obwinionego uważa się lekarza, wobec którego <strong>w toku postępowania wyjaśniającego</strong> rzecznik odpowiedzialności zawodowej:</p>
<p style="text-align: justify;">- wydał <strong>postanowienie o przedstawieniu zarzutów</strong></p>
<p style="text-align: justify;">lub</p>
<p style="text-align: justify;">- przeciwko któremu skierował do sądu lekarskiego <strong>wniosek o ukaranie</strong></p>
<p style="text-align: justify;">·         Rzecznik odpowiedzialności zawodowej</p>
<p style="text-align: justify;">-&gt; jest stroną w postępowaniu przed sądem lekarskim</p>
<br />
<h3><strong>III.          ETAPY POSTĘPOWANIA</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">Na postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej składają się następujące postępowania (etapy):</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>1.    Czynności sprawdzające</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Podczas czynności sprawdzających wstępnie bada się okoliczności konieczne do ustalenia, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego. Nie przeprowadza się dowodu z opinii biegłego ani czynności wymagających spisania protokołu, <strong>z wyjątkiem możliwości przesłuchania w charakterze świadka osoby składającej skargę na lekarza.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2.    Postępowanie wyjaśniające</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Celem jest wyjaśnienie okoliczności sprawy. Ustala się czy popełniony przez lekarza czyn może stanowić przewinienie zawodowe. W przypadku stwierdzenia, że czyn spełnia przesłanki  przewinienia zawodowego, ustala się obwinionego oraz zbiera, zabezpiecza i w niezbędnym zakresie utrwala się dowody dla sądu lekarskiego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3.    Postępowanie przed sądem lekarskim</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>4.    Postępowanie wykonawcze</strong></p>
<br />
<h3><strong>IV.          POKRZYWDZONY – UPRAWNIENIA</strong></h3>
<p>Pokrzywdzony może ustanowić<strong> nie więcej niż dwóch pełnomocników</strong> spośród lekarzy, adwokatów lub radców prawnych.</p>
<p>W razie śmierci pokrzywdzonego jego prawa w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, w tym prawo dostępu do informacji medycznej oraz dokumentacji medycznej, może wykonywać:</p>
<ul>
<li>małżonek,</li>
<li>wstępny,</li>
<li>zstępny,</li>
<li>rodzeństwo,</li>
<li>powinowaty w tej samej linii lub stopniu,</li>
<li>osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek,</li>
<li>osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Gdy organ prowadzący postępowanie dysponuje informacjami o powyżej wymienionych osobach, powinien <strong>pouczyć</strong> o przysługujących uprawnieniach <strong>co najmniej jedną z nich.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Organ prowadzący postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy może ograniczyć pokrzywdzonemu dostęp do akt sprawy w zakresie przewidzianym w ustawach.</p>
<br />
<h3><strong>V.            OBWINIONY – UPRAWNIENIA</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">Obwiniony może ustanowić <strong>nie więcej niż dwóch obrońców</strong> spośród lekarzy, adwokatów lub radców prawnych.</p>
<p style="text-align: justify;">W czasie postępowania istnieje również możliwość ustanowienia obwinionemu obrońcy z urzędu spośród lekarzy, adwokatów lub radców prawnych przez właściwy sąd lekarski w następujących sytuacjach:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">na <strong>uzasadniony wniosek obwinionego</strong>,</li>
<li style="text-align: justify;">jeżeli organ prowadzący postępowanie uzna za niezbędne ustanowienie obrońcy ze względu na <strong>okoliczności utrudniające obronę</strong>,</li>
<li style="text-align: justify;">gdy zachodzi <strong>uzasadniona wątpliwość co do poczytalności obwinionego i nie ma on obrońcy z wyboru</strong>,</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">W tym ostatnim przypadku, w postępowaniu wyjaśniającym okręgowy sąd lekarski ustanawia obrońcę na wniosek rzecznika odpowiedzialności zawodowej.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/odpowiedzialnosc-zawodowa-lekarzy-cz-1/">Odpowiedzialność zawodowa lekarzy &#8211; cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/odpowiedzialnosc-zawodowa-lekarzy-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odstąpienie przez lekarza od leczenia pacjenta  &#8211; cz. 2</title>
		<link>http://maliszewska.eu/odstapienie-od-leczenia-przez-lekarza-cz-2/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/odstapienie-od-leczenia-przez-lekarza-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2015 13:33:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[joanna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[klauzula sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[odstąpienie od leczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5963</guid>
		<description><![CDATA[<p>Klauzula sumienia W niniejszym artykule przedstawię regulacje dotyczące tzw. klauzuli sumienia. Klauzula sumienia ma swoje źródło w art. 53 Konstytucji RP oraz art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i stanowi okoliczność uprawniającą lekarza do odstąpienia od leczenia. Warto wziąć też pod uwagę treść art. 4 Kodeksu Etyki Lekarskiej: Dla wypełnienia swoich zadań...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/odstapienie-od-leczenia-przez-lekarza-cz-2/">Odstąpienie przez lekarza od leczenia pacjenta  &#8211; cz. 2</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Klauzula sumienia</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W niniejszym artykule przedstawię regulacje dotyczące tzw. klauzuli sumienia. Klauzula sumienia ma swoje źródło w art. 53 Konstytucji RP oraz art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i stanowi okoliczność uprawniającą lekarza do odstąpienia od leczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto wziąć też pod uwagę treść art. 4 Kodeksu Etyki Lekarskiej:</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 90px;"><em>Dla wypełnienia swoich zadań lekarz musi mieć wolność postępowania zgodnego ze swoim sumieniem oraz swobodę działań zawodowych, zgodnych ze współczesną wiedzą medyczną.</em></p>
<p style="text-align: justify;"> Co prawda prawo do odstąpienia od leczenia nie wynika bezpośrednio z powyższego przepisu, lecz może stanowić pewną wskazówkę interpretacyjną. Podążając tą drogą można traktować art. 4 KEL jako pośrednie źródło klauzuli sumienia jako przesłanki do odstąpienia od leczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Z brzmienia art. 39 ustawy wynika, iż lekarz nie może powoływać się na klauzulę sumienia w każdej okoliczności. W sytuacji, gdy zachodzi przesłanka negatywna – zagrożenie życia, ciężkie uszkodzenie ciała bądź rozstrój zdrowia pacjenta – lekarz nie może odstąpić od leczenia bez narażenia się na odpowiedzialność karną.</p>
<p style="text-align: justify;">Nadto odstępując od leczenia z przyczyn światopoglądowych, powinien:</p>
<ol style="text-align: justify;">
<li>Wskazać realne możliwości uzyskania świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym</li>
<li>Uzasadnić i odnotować odstąpienie w dokumentacji medycznej.</li>
</ol>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli lekarz wykonuje świadczenia medyczne w publicznym podmiocie leczniczym w ramach stosunku pracy czy służby jest obowiązany do uprzedniego <strong>powiadomienia</strong> <strong>na piśmie</strong> przełożonego. Należy tu zwrócić uwagę na to, że w przeciwieństwie do „zwykłego” odstąpienia od leczenia, mamy tu do czynienia z <em>powiadomieniem,</em> a nie ze <em>zgodą </em>przełożonego. To rozwiązanie podkreśla autonomię kwestii sumienia lekarza – w braku zgody przełożonego lekarz musiałby wykonać zabieg stojący w kolizji z wyznawanymi przez niego wartościami. Natomiast powiadomienie wyłącza wpływ przełożonego na odstąpienie od leczenia, gdyż ma cel informacyjny. Można by nawet, w mojej ocenie, pokusić się o stwierdzenie, że powiadomienie pełni funkcję ochronną względem uprawnienia lekarza – przełożony nie może wymagać od lekarza podporządkowania się regułom moralno-etycznych, których lejarz nie uznaje. Wpływ czynników zewnętrznych na decyzję lekarza kierującego się pobudkami światopoglądowymi jest w ten sposób w zasadzie wyłączony. W zasadzie – wyjątek stanowi art. 30 wspomnianej ustawy, czyli narażenie życia i zdrowia.</p>
<p style="text-align: justify;">Co się tyczy natomiast wskazania realnych możliwości, to tu sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż w przypadku odstąpienia na podstawie art. 38 ustawy. Jak wspomniałam w poprzednim artykule, lekarz, aby mógł skutecznie wskazać realne możliwości uzyskania pomocy w innym miejscu, powinien posiadać przekonanie, że w tym innym, wskazanym miejscu pacjent uzyska potrzebną pomoc. W przypadku zabiegów, które mogą stać kolizji z religijnymi i etycznymi wartościami wyznawanymi przez lekarza, wskazanie może napotkać problemy. Nie należy bowiem wymagać od lekarza, aby znał poglądy innych lekarzy. W tej kwestii zawsze istnieje ryzyko, iż w razie odesłania pacjenta do innej placówki, również i tam spotka się on z klauzulą sumienia i odesłaniem. Jest to o tyle kłopotliwe, że takie odsyłanie może niepotrzebnie przedłużać okres na uzyskanie pomocy. Szczególnie wadliwe jest to w przypadku zabiegu legalnego przerwania ciąży, gdyż przepisy prawne ograniczają w czasie możliwość jego wykonania.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kto może powołać się na klauzulę sumienia?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na klauzulę może powołać się każdy lekarz, czy to prowadzący prywatną praktykę, czy też pracujący w publicznej placówce na podstawie umowy o pracę czy umowy cywilnej. Jak wskazałam powyżej, jedynie lekarze zatrudnieni w podmiocie publicznym powinni uprzednio pisemnie powiadomić o odstąpieniu z tej przyczyny swojego przełożonego. A co z lekarzami zatrudnionymi na kontrakcie w takim podmiocie? Cóż, z brzmienia przepisu wynika, iż nie mają oni takiego obowiązku, gdyż na podstawie kontraktu nie tworzy się stosunek przełożony-podwładny.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy dyrekcja placówki może wydać ogólną deklarację, że w tym podmiocie nie przeprowadza się określonych zabiegów ze względu na klauzulę sumienia? Jak wskazuje R. Kubiak – nie, gdyż kwestia sumienia jest sprawą indywidualną, a nie zbiorową.<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a> Każdy lekarz powinien podjąć decyzję o odstąpieniu ze względu na własne poglądy religijne i moralne, a nie politykę placówki. Z resztą, trudno nadać polityce prowadzenia podmiotu leczniczego waloru sumienia czy światopoglądu jednostki. Ponadto stosowanie klauzuli sumienia powinno dotyczyć skonkretyzowanego przypadku i każdorazowo brać pod uwagę zaistnienie przesłanek negatywnych odstąpienia, co zostałoby wyłączone poprzez złożenie ogólnej deklaracji.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> R. Kubiak, <em>Prawo medyczne</em>, Warszawa 2014</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/odstapienie-od-leczenia-przez-lekarza-cz-2/">Odstąpienie przez lekarza od leczenia pacjenta  &#8211; cz. 2</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/odstapienie-od-leczenia-przez-lekarza-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odstąpienie przez lekarza od leczenia pacjenta – cz. 1</title>
		<link>http://maliszewska.eu/odstapienie-przez-lekarza-od-leczenia-pacjenta-cz-1/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/odstapienie-przez-lekarza-od-leczenia-pacjenta-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2015 09:31:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[joanna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Kodeks Etyki Lekarskiej]]></category>
		<category><![CDATA[odstąpienie od leczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5957</guid>
		<description><![CDATA[<p>„Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam: – obowiązki te sumiennie spełniać – służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu – według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/odstapienie-przez-lekarza-od-leczenia-pacjenta-cz-1/">Odstąpienie przez lekarza od leczenia pacjenta – cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;">
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>„Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam:</em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>– obowiązki te sumiennie spełniać </em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>– służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu </em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>– według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek </em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>– nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego </em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>– strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych </em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>– stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić.</em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>Przyrzekam to uroczyście!”</em></span></p>
<p style="text-align: right;"><span style="font-family: verdana, geneva;">(Tekst przyrzeczenia lekarskiego zawarty w Kodeksie Etyki Lekarskiej)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Jak wynika z treści powyżej przedstawionego przyrzeczenia oraz przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej, „świętym” obowiązkiem lekarza, a w zasadzie to powołaniem, jest niesienie pomocy medycznej potrzebującym. Jednakże życie zawodowe lekarza to nie tylko obowiązki, lecz także i prawa, choć de facto skromniejsze w swym rozmiarze aniżeli prawa pacjenta. Do jednych z takich praw należy prawo lekarza do odstąpienia od leczenia pacjenta. Od razu zaznaczę, że nie należy mylić odstąpienia od leczenia z odmową podjęcia leczenia, gdyż oba działania dotyczą zupełnie odmiennych kwestii. Odstąpienie od leczenia odnosi się do <strong>przerwania</strong> procesu udzielania świadczeń zdrowotnych przez konkretnego lekarza, tymczasem odmowa podjęcia leczenia ma na celu <strong>nierozpoczęcie</strong> tego procesu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Oczywiście lekarz nie może odstąpić od leczenia od tak sobie w każdym czasie. Szeroko ujęte prawo medyczne określa <strong>dwa przypadki</strong>, w których dopuszczalne jest odstąpienie od leczenia – art. 38 oraz art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. W niniejszym artykule przedstawię regulacje wynikające z art. 38, który w mojej ocenie może stanowić podstawową formę odstąpienia od leczenia. Drugi przypadek – art. 39 – stanowi o „klauzuli sumienia” i zasługuje on na oddzielne omówienie w drugiej części.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Przesłanka negatywna</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Prawo do odstąpienia od leczenia jest uwarunkowane pewnymi przesłankami. Jedną z nich – w sumie najważniejszą &#8211; stanowi przypadek, gdy <em>zwłoka w udzieleniu pomocy medycznej mogłaby</em> <em>spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki.</em> Jest to przesłanka negatywna. W takich okolicznościach lekarz <strong>nie może odstąpić od leczenia. </strong>W przeciwnym razie może on ponieść odpowiedzialność karną na podstawie art. 162 § 1 kk:</span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em style="line-height: 24px;">Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,</em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Analogicznie zatem – jeżeli nie występuje przesłanka negatywna, odpada odpowiedzialność karna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Lekarz świadczący pomoc medyczną w publicznej placówce w ramach służby lub stosunku pracy</strong></span></p>
<ol style="text-align: justify;">
<li><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Zgoda przełożonego</strong></span></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Oprócz zaistnienia powyższej przesłanki, ustawa przewiduje dodatkowe ograniczenie wobec lekarzy, którzy udzielają pomocy medycznej w ramach służby lub stosunku pracy uzależniając skuteczność odstąpienia od leczenia od <strong>zgody przełożonego</strong> lekarza. Taka sytuacja będzie miała miejsce przede wszystkim w placówkach świadczących pomoc medyczną w ramach kontraktu z NFZ. Lekarz publicznej placówki może odstąpić od leczenia jedynie <strong>z ważnych powodów</strong> <strong>i</strong> <strong>za zgodą przełożonego </strong>(dyrektora szpitala, ordynatora), przy czym <strong>zgoda przełożonego powinna być uzyskana</strong> <strong><span style="text-decoration: underline;">przed</span> odstąpieniem</strong> od leczenia. W przeciwnym wypadku odstąpienie będzie nieskuteczne, co oznacza naruszenie przez lekarza jego  obowiązków. Przepisy ustawy nie wskazują formy, w jakiej zgoda przełożonego powinna być udzielona, zatem może być to zarówno forma pisemna, jak i ustna. Niemniej jednak „bezpieczniejszą opcją” jest zdecydowanie zgoda na piśmie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Należałoby również nadmienić, że w przypadku wystąpienia przesłanki negatywnej, udzielenie zgody przez przełożonego nie zwolni lekarza od odpowiedzialności karnej, jeżeli wiedział on o tej przesłance. Zwolnienie nastąpi jedynie wówczas, gdy lekarz odstępujący od leczenia za zgodą przełożonego wiedział, bądź miał podstawy przypuszczać, że pacjent nie pozostanie bez pomocy<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>.</span></p>
<ol style="text-align: justify;" start="2">
<li><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Ważne powody</strong></span></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Jak należy rozumieć określenie „ważne powody”? Jest  to pojęcie o bardzo szerokim zakresie, a jego szczegółowej definicji na próżno szukać w przepisach. W ogólnym ujęciu można uznać, że ważnym powodem będą takie <strong>okoliczności, które wykluczają współpracę konkretnego lekarza z konkretnym pacjentem w zakresie udzielanych świadczeń.</strong> Do takich okoliczności można zaliczyć np. złą kondycję psychofizyczną lekarza, która w danym przypadku może wręcz narazić pacjenta na szkodę; ostry konflikt pomiędzy lekarzem a pacjentem czy też zbytnie zaangażowanie emocjonalne, które może wpłynąć na brak obiektywnej oceny sytuacji przez lekarza (np. leczenie osoby najbliższej); brak kompetencji lekarza do wykonania zabiegu. Zatem ocena, czy zachodzą ważne powody przemawiające za odstąpieniem od leczenia, zależeć będzie od specyfiki konkretnego przypadku. Ponadto, podążając za Wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2002 r., sygn. I CKN 1386/00, wystąpienie ważnych powodów powinno być stwierdzone odpowiednimi konsultacjami.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em> </em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>Wyrok Sądu Najwyższego &#8211; Izba Cywilna</em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>z dnia 11 grudnia 2002 r.</em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>I CKN 1386/00</em></span></p>
<p style="padding-left: 90px; text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>„(…) odmowa lekarza wykonania w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej zabiegu operacyjnego, którego celowość stwierdzono, nie może być dowolną decyzją tego lekarza a wymaga istnienia poważnych powodów stwierdzonych stosownymi konsultacjami oraz szczegółowego uzasadnienia w dokumentacji medycznej.”</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em> </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Lekarz świadczący pomoc medyczną w ramach prywatnej praktyki lekarskiej bądź w publicznym podmiocie leczniczym na podstawie umowy cywilnoprawnej</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Odnosząc się do powyższego, pojawia się tu ciekawa kwestia – co z lekarzem, który świadczy usługi medyczne w publicznej placówce, ale nie na zasadzie stosunku pracy czy służby, ale na kontrakcie – czyli umowie cywilnoprawnej? A lekarz prowadząc własną praktykę?. Czy skoro przepisy ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty nie kierują do nich tego obowiązku, to mogą oni odstąpić od leczenia nawet z błahego powodu albo zupełnie bez przyczyny? Cóż –gdyby kurczowo trzymać się treści tego przepisu, to można by przyjąć taką koncepcję. Zauważmy jednak, że obowiązki lekarza zostały określone także w innych źródłach. Przyjrzyjmy się brzmieniu art. 7 Kodeksu Etyki Lekarskiej:</span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 90px;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>W <strong>szczególnie uzasadnionych</strong> wypadkach lekarz może nie podjąć się lub odstąpić od leczenia chorego, z wyjątkiem przypadków niecierpiących zwłoki. Nie podejmując się albo odstępując od leczenia lekarz winien wskazać choremu inna możliwość uzyskania pomocy lekarskiej.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">O ile przepis ustawy odnosi się do lekarzy działających na podstawie stosunku zatrudnienia czy służby w podmiocie publicznym, to już reguła z KEL obejmuje wszystkich lekarzy, bez względu na podstawy świadczenia przez nich usług medycznych. Jednakże Kodeks Etyki Lekarskiej nie jest źródłem obowiązków rangi ustawowej. Niemniej jednak podążając wyłącznie za treścią przepisu ustawy można by podzielić lekarzy na tych, którzy mogą odstąpić od leczenia z każdego powodu oraz na tych, którzy są w tym prawie ograniczeni do „ważnych powodów”. Z tego względu uważam, iż zasadne jest przyjęcie koncepcji wynikającej z KEL, tym bardziej, że przemawiałby za tym interes pacjentów – ochrona ich zdrowia i przestrzeganie praw. Wobec tego „szczególnie uzasadnione wypadki” czy „ważne powody”, stanowiące podstawę odstąpienia od leczenia, powinny dotyczyć ogółu lekarzy bez względu na formę wykonywania przez nich usług medycznych.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Czas i realne możliwości</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Kolejną ważną kwestią jest uprzedzenie o odstąpieniu w odpowiednim czasie. Wedle brzmienia ustawy, lekarz powinien <strong>dostatecznie wcześnie</strong> <strong>uprzedzić </strong>o odstąpieniu od leczenia <strong>pacjenta,</strong> jego <strong>przedstawiciela ustawowego </strong>bądź <strong>opiekuna faktycznego </strong>i  <strong>wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia</strong> u <strong>innego lekarza </strong>lub w <strong>podmiocie leczniczym</strong>. Pacjent odpowiednio wcześnie uprzedzony o odstąpieniu od leczenia ma czas, by ustalić gabinet bądź placówkę medyczną, gdzie będzie możliwe udzielenie mu świadczenia zdrowotnego. Określenie czasowe „dostatecznie wcześnie” powinno być rozpatrywane w kontekście konkretnej sytuacji, konkretnego sposobu leczenia. Ze względu na rodzaj świadczenia okres ustalania, czy też oczekiwania, może być różny. Poza tym, nawet jeżeli pacjentowi uda się szybko ustalić inne miejsce, gdzie uzyska pomoc medyczną, może na nią długo oczekiwać w kolejce.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Ponadto, lekarz ma obowiązek wskazać pacjentowi <strong>realną możliwość uzyskania świadczenia</strong>. Realną, czyli jaką? Ano taką, gdzie pacjent będzie mógł <span style="text-decoration: underline;">faktycznie</span>, a nie teoretycznie, świadczenie uzyskać. Z pewnością lekarz powinien wskazać miejsce (gabinet, szpital), co do którego posiada wiedzę, że dane świadczenie jest wykonywane. Trudno mówić o realnej możliwości, gdy lekarz odsyła pacjenta do placówki, w której nie wykonuje się potrzebnych pacjentowi zabiegów czy badań. Podobnie, gdy lekarz w ogóle nie poinformuje o tym, iż w danej placówce medycznej nie przeprowadza się zabiegów czy badań, mimo iż co do tego faktu lekarz wiedze posiada (<em>por. uzasadnienie Wyroku SN z dnia 12.06.2008 r., III CSK 16/08</em>).</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Pojawia się przy tym pytanie: czy lekarz powinien wskazać pacjentowi konkretne miejsce, tj. adres, i konkretnego lekarza, który udzieli pomocy czy może przestawić ogólne informacje? („gdzieś tam na świecie jest ktoś, kto Państwu pomoże”) Przedstawienie informacji zbyt ogólnych: „ktoś gdzieś w województwie X Państwu udziela świadczeń” absolutnie nie wypełnia, w mojej opinii, przesłanek prawidłowego wskazania. Realną możliwość zapewni natomiast wskazanie konkretnej placówki bądź jej oddziału, czy też konkretnego gabinetu lekarskiego, co do którego lekarz jest <strong>przekonany</strong>, że świadczy określoną pomoc. Moim zdaniem nie jest niezbędne ku temu wskazanie adresu placówki. Co więcej, w przypadku, gdy w danej placówce zasadniczo są wykonywane określone świadczenia, ale <span style="text-decoration: underline;">lekarz ma wiedzę</span>, że w czasie, w którym pacjent wymaga ich wykonania, nie są one <span style="text-decoration: underline;">faktycznie</span> świadczone z różnych powodów, również powinien o tej okoliczności poinformować pacjenta oraz wskazać inny podmiot. Według mnie kwestia świadomości lekarza co do możliwości wykonania określonych świadczeń w innym podmiocie leczniczym jest znacząca dla określenia skuteczności odstąpienia. W przypadku, gdy lekarz w dobrej wierze odsyła pacjenta do innego lekarza, będąc przekonanym, że pacjent uzyska pomoc, nie powinien być on obciążony odpowiedzialnością za to, że faktycznie pacjent pomocy nie uzyskał.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Z drugiej strony nie słusznym byłoby wymaganie od lekarza posiadania pełnej wiedzy o świadczeniach wykonywanych we wszystkich placówkach w okolicy. Na chwilę obecną podmioty lecznicze nie dysponują żadną ogólnokrajową bazą informacji w tym przedmiocie, wobec tego nie zawsze lekarz może być w 100% pewien, że pacjent otrzyma określoną pomoc w innym miejscu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Udokumentowanie odstąpienia od leczenia</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">Odstąpienie do leczenia wymaga uzasadnienia oraz odnotowania w dokumentacji medycznej. Dokonując wpisu lekarz powinien wskazać, iż nie zaszła przesłanka negatywna, czyli okoliczności wyłączające odstąpienie od procesu leczenia, a także wskazać inne powody.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong>Konsekwencje niezasadnego i nieskutecznego odstąpienia od leczenia</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;">W przypadku publicznych placówek, w razie niezasadnego odstąpienia od leczenia pacjentowi przysługuje <strong>odwołanie od decyzji lekarza do jego przełożonego</strong> – ma to zastosowanie tylko wówczas, gdy lekarz jest pracownikiem placówki. Pacjent ma także możliwość złożenia <strong>skargi do Rzecznika Praw Pacjenta</strong> w oddziale NFZ, jeżeli udzielanie świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych zostało przerwane bezpodstawnie. W razie naruszenia norm wynikających z KEL zachodzi również możliwość <strong>wszczęcia postępowania dyscyplinarnego </strong>względem lekarza <strong>przed Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej.</strong> Ponadto, jeżeli pacjent dozna szkody na zdrowiu wskutek odstąpienia od leczenia spowodowanego wysnuciem błędnej diagnozy co do jego stanu zdrowia, przysługuje mu prawo <strong>wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym do Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych</strong> bądź do <strong>sądu powszechnego.</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><strong> </strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><em>Źródła:</em></span></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li><span style="font-family: verdana, geneva;">Ustawa z dnia z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2015 r. poz. 464 tj.)</span></li>
<li><span style="font-family: verdana, geneva;">Uchwała Nadzwyczajnego II Krajowego Zjazdu Lekarzy z dnia 14 grudnia 1991 r. &#8211; Kodeks Etyki Lekarskiej</span></li>
<li><span style="font-family: verdana, geneva;">Dyszlewska – Tarnacka, Ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Komentarz, pod redakcją L.Ogiegło, 2010, Legalis</span></li>
<li><span style="font-family: verdana, geneva;">Kubiak, Prawo medyczne, 2014, Legalis</span></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: verdana, geneva;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> A. Dyszlewska – Tarnacka, <em>Ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Komentarz.</em> L. Ogiegło (red.), Warszawa 2010, Legalis</span></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/odstapienie-przez-lekarza-od-leczenia-pacjenta-cz-1/">Odstąpienie przez lekarza od leczenia pacjenta – cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/odstapienie-przez-lekarza-od-leczenia-pacjenta-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawo pacjenta do poszanowania intymności i godności – cz. 1</title>
		<link>http://maliszewska.eu/prawo-pacjenta-do-poszanowania-intymnosci-i-godnosci-cz-1/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/prawo-pacjenta-do-poszanowania-intymnosci-i-godnosci-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2015 16:02:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5930</guid>
		<description><![CDATA[<p>Teoretycznie nie ma się do czego przyczepić – poszanowanie naszej intymności i godności jest zapewnione przepisami prawa. Skoro słowo pisane tak stanowi, to oczywistym jest, że wszystko jest skrupulatnie przestrzegane. I jest – ale najczęściej w świecie teorii i założeń. W praktyce bywa bowiem z tym bardzo różnie. Czym na dobrą sprawę jest intymność? Jest...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/prawo-pacjenta-do-poszanowania-intymnosci-i-godnosci-cz-1/">Prawo pacjenta do poszanowania intymności i godności – cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Teoretycznie nie ma się do czego przyczepić – poszanowanie naszej intymności i godności jest zapewnione przepisami prawa. Skoro słowo pisane tak stanowi, to oczywistym jest, że wszystko jest skrupulatnie przestrzegane. I jest – ale najczęściej w świecie teorii i założeń. W praktyce bywa bowiem z tym bardzo różnie.</p>
<p>Czym na dobrą sprawę jest intymność? Jest to coś bardzo osobistego, ściśle związane z naszą osobą, dotykające zarówno sfery fizycznej, jak i psychicznej. Bez wątpienia do tych sfer należy przeprowadzenie badania lekarskiegoczy zebranie wywiadu przez personel medyczny.Prawo do poszanowania intymności znajduje ochronę nie tylko w przepisach szeroko pojętego prawa medycznego, ale także w ustawie Kodeks cywilny jako dobro osobiste.</p>
<p>A teraz pomyślcie, moi drodzy Państwo, ile razy podczas badań mieliście zapewnione poszanowanie intymności? Ile razy w gabinecie lekarskim staliście roznegliżowani, a za niezasłoniętymi oknami spacerowali sobie przechodnie? Myślicie, że nie było Was widać? Czy czujecie się komfortowo z myślą, że pół ulicy mogło zobaczyć to, czego nie chcieliście za bardzo pokazywać? Niestety wiele gabinetów lekarskich usadowionych na niższych kondygnacjach nie bierze pod uwagę tego, że przydałoby się zrobić należyty użytek z zainstalowanych zasłon czy rolet. Zwykle okna są odsłonięte, by wpuścić do wnętrza więcej światła. Jeszcze za dnia to pół biedy, ale wieczorem, gdy zapali się światło wewnątrz, można urządzić prawdziwy spektakl intymności na żywo.</p>
<p>Albo weźmy inny przykład – w trakcie badania do gabinetu, głównym wejściem, wchodzi inna osoba – pielęgniarka, lekarz, ktokolwiek. W tym czasie osoby czekające na korytarzu na swoją kolej mogą ujrzeć Waszą osobę w mało reprezentacyjnej sytuacji. Jeżeli ‘intruz’ nie wejdzie do środka, a jedynie załatwi swój interes przez uchylone drzwi – ‘widzowie’ popatrzą nieco dłużej dając Wam tym samym sposobność do odegrania głównej roli w Waszej osobistej scenie z „Dnia świra”.</p>
<p>A tak w ogóle, to czy w trakcie Waszych badań / zabiegu inny lekarz albo pielęgniarka mogą być obecni? Czy mogą od tak sobie wejść, nawet wejściem służbowym z dala od wścibskich oczu, albo przebywać w pomieszczeniu, podczas gdy udzielacie informacji na temat swojego stanu zdrowia?</p>
<p>To zależy.</p>
<p>Kiedy mogą? Wtedy, gdy ich obecność jest <strong>niezbędna</strong> ze względu naudzielenie Wam świadczeń zdrowotnych bądź gdy wykonują czynności kontrolne, o czym stanowi art. 22 § 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta:</p>
<p><em>„Osoby wykonujące zawód medyczny, inne niż udzielające świadczeń zdrowotnych, uczestniczą przy udzielaniu tych świadczeń <strong>tylko wtedy</strong>, gdy jest to <strong>niezbędne ze względu na rodzaj świadczenia </strong>lub <strong>wykonywanie czynności kontrolnych</strong> na podstawie przepisów o działalności leczniczej. (…)”</em></p>
<p>Jak wynika z powyższego, obecność innego lekarza / pielęgniarki powinna być uzasadniona i mieć podstawę w obowiązujących przepisach prawnych. Dla przykładu, obecność asystentki w gabinecie dentystycznym czy pielęgniarki, w zależności od specyfiki świadczenia zdrowotnego, będzie zazwyczaj nieodzowna. Natomiast obecność innej osoby z personelu medycznego, która np. przyszła pogawędzić w czasie przerwyw pracy, stwarza sytuację, w której nasze prawo do poszanowania intymności zostaje naruszone.</p>
<p>Ponadto, moi Drodzy, bardzo istotne jest to, że w przypadku obecności innych osób aniżeli personel medyczny, wymagana jest Wasza<strong>zgoda</strong>, co zostało ustanowione w zdaniu drugim przywołanego przepisu:</p>
<p><em>(…) Uczestnictwo, a także obecność <strong>innych osób</strong> wymaga <strong>zgody pacjenta</strong>, a w przypadku pacjenta małoletniego, całkowicie ubezwłasnowolnionego lub niezdolnego do świadomego wyrażenia zgody, jego przedstawiciela ustawowego, i osoby wykonującej zawód medyczny, udzielającej świadczenia zdrowotnego.”</em></p>
<p>Kim jest ta <em>inna osoba</em>? Jest to np. Wasz życiowy partner bądź partnerka, mama, tata, ciocia, wujek, brat cioteczny, kuzynka dziadka czy przyjaciółka. Jeżeli którakolwiek z tych osób chce towarzyszyć Wam podczas udzielania świadczeń zdrowotnych, zbierania wywiadu lekarskiego czy podczas udzielania przez lekarza informacji na temat stanu zdrowia, niezbędne jest tutaj Wasze przyzwolenie. Nikt nie może Wam towarzyszyć wbrew Waszej woli. Niektóre pary mają zwyczaj wspólnie uczestniczyć w wizycie u ginekologa. Zwrócę uwagę, że nawet, jeżeli pacjentka wyraziła zgodę na to, by jej partner był obecny przy np. badaniu USG, nie oznacza to, że nie może się sprzeciwić jego obecności przy rozmowie z lekarzem czy przy innych badaniach.</p>
<p>Skoro już mowa o badaniach ginekologicznych, to jak sprawa wygląda z obecnością rodziców podczas badania osoby niepełnoletniej? A co z obecnością studentów podczas udzielania świadczeń w szpitalach uniwersyteckich?</p>
<p>Te kwestie, moi Drodzy, zostaną poruszone w następnym odcinku J</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/prawo-pacjenta-do-poszanowania-intymnosci-i-godnosci-cz-1/">Prawo pacjenta do poszanowania intymności i godności – cz. 1</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/prawo-pacjenta-do-poszanowania-intymnosci-i-godnosci-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pacjent w domu niemile widziany</title>
		<link>http://maliszewska.eu/pacjent-w-domu-niemile-widziany/</link>
		<comments>http://maliszewska.eu/pacjent-w-domu-niemile-widziany/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2015 16:01:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo medyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://maliszewska.eu/?p=5928</guid>
		<description><![CDATA[<p>Co do zasady pobyt pacjenta w szpitalu wygląda następująco: pacjent niedomaga, szpital przyjmuje pacjenta, rehabilituje pacjenta, wypisuje pacjenta, pacjent wraca do domu. Co do zasady – bo niestety nie zawsze. Zdarza się, że ten ostatni etap stoi pod znakiem zapytania, gdyż rodzina nie upomina się o krewnego bądź nie wyraża chęci przyjęcia go z powrotem...</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/pacjent-w-domu-niemile-widziany/">Pacjent w domu niemile widziany</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Co do zasady pobyt pacjenta w szpitalu wygląda następująco: pacjent niedomaga, szpital przyjmuje pacjenta, rehabilituje pacjenta, wypisuje pacjenta, pacjent wraca do domu. Co do zasady – bo niestety nie zawsze. Zdarza się, że ten ostatni etap stoi pod znakiem zapytania, gdyż rodzina nie upomina się o krewnego bądź nie wyraża chęci przyjęcia go z powrotem do domu. Praktyka pokazuję, że dzieje się tak zazwyczaj, gdy pacjentem jest osoba starsza,która ze względu na stan zdrowia nie wymagaudzielania świadczeń szpitalnych albo całodobowych i stacjonarnych świadczeń zdrowotnych, lecz która jednocześnie nie jest na tyle zdrowa, by o własnych siłach opuścić szpital i funkcjonować samodzielnie, w związku z czym nadal będzie wymagać pomocy innych osób. Dobrym przykładem są pacjenci pozostający w stanie wegetatywnym przy znikomych prognozach poprawy.</p>
<p><strong>Zakład opiekuńczo-leczniczy</strong></p>
<p>W takiej sytuacji szpital może zatrzymać pacjenta poprzez umieszczenie go w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, a kosztami jego pobytu obciążyć jego bądź osoby, na których spoczywa względem pacjenta ustawowy obowiązek alimentacyjny, czyli np. małżonka, dzieci, rodzeństwo bądź dalszych krewnych.</p>
<p>Umieszczenie pacjenta do ZOL-u odbywa się na jego <strong>wniosek</strong> (wniosek świadczeniobiorcy), do którego należy załączyć wywiad pielęgniarski oraz zaświadczenie lekarskie. Wniosek składa się do lekarza ubezpieczenia zdrowotnego. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, lekarz ubezpieczenia zdrowotnego wydaje skierowanie do zakładu opiekuńczo-leczniczego. Następnie pacjent składa otrzymane skierowanie do wybranego przez siebie ZOL-u, załączając do niego wywiad pielęgniarski, zaświadczenie lekarskie oraz dokumenty stwierdzające wysokość dochodu świadczeniobiorcy, na podstawie których zostanie ustalona miesięczna opłata za pobyt w zakładzie.</p>
<p>Wyjątkiem od przedstawionej powyżej procedury jest wydanie przez sąd opiekuńczy <strong>orzeczenia o umieszczeniu pacjenta w ZOL-u.</strong> Takie orzeczenie zastępuje wniosek pacjenta wraz z załączoną dokumentacją (wywiad pielęgniarski i zaświadczenie lekarskie). Jest to bardzo korzystne rozwiązanie w przypadku, gdy pacjent znajduje się w stanie wyłączającym swobodne podjęcie decyzji i nie jest możliwe złożenie przez niego wymaganego wniosku.</p>
<p><strong>Koszty umieszczenia w ZOL-u</strong></p>
<p>Za pobyt w zakładzie opiekuńczo-leczniczym jest uiszczana miesięczna opłata, która obejmuje koszty zakwaterowania oraz wyżywienia pacjenta. Wysokość opłaty ustala kierownik ZOL-u na podstawie przedstawionych dokumentów stwierdzających wysokość dochodu świadczeniobiorcy.</p>
<p>W literaturze<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>jako osobę obowiązaną do poniesienia kosztów wskazuje się nadto przedstawiciela ustawowego, którym może być opiekun osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie.Nie będzie nim natomiast kurator ustanowiony dla osoby niepełnosprawnej czy ubezwłasnowolnionej częściowo. Osoby niepełnosprawne, co do których nie zachodzą podstawy do orzeczenia całkowitego ubezwłasnowolnienia, zachowują zdolność do czynności prawnych, wobec czego same mogą podejmować wiążące je decyzje. Wyjątkiem jest sytuacja, w której osoba będąca kuratorem dla osoby niepełnosprawnej jest jednocześnie z mocy ustawy obowiązana do świadczeń alimentacyjnych na rzecz pacjenta.</p>
<p>Dniem, od którego można rozpocząć naliczanie opłat, jest dzień planowanego odbioru albo wypisania pacjenta. Zasadą jest, żesposób naliczania opłat ustala kierownik podmiotu leczniczego, w którym znajduje się pacjent, przy czym przepisy nie regulują tej kwestii bardziej precyzyjnie. W podmiotach leczniczych będących przedsiębiorcami do podstawowych kosztów pobytu można zaliczyć koszty wyżywienia pacjenta, jego zakwaterowania oraz koszty udzielania innych, niezbędnych świadczeń zdrowotnych  ustalonych wedle uznania kierownika. Tymczasem w przypadku podmiotów leczniczych niebędących przedsiębiorcami (samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej oraz jednostki budżetowe), jeżeli pacjent nie jest ubezpieczonym bądź uprawnionym do świadczeń na podstawie innych przepisów, kierownik powinien przy ustalaniu wysokości opłaty uwzględnić rzeczywiste koszty udzielenia świadczenia zdrowotnego.Przez rzeczywiste koszty należy tu rozumieć koszty niegenerujące zysku dla podmiotu leczniczego, a faktycznie pokrywające wartość udzielonych świadczeń. Koszty udzielana świadczeń innych niż świadczenia finansowane ze środków publicznych są ustalane w regulaminie organizacyjnym danego podmiotu, który powinien być udostępniony pacjentom. Należy przy tym zaznaczyć, że oprócz kosztów za udzielenie świadczeń zdrowotnych istnieją także koszty kwaterunku pacjenta oraz jego wyżywienia.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Podstawa prawna:</span></p>
<p>Art. 30 ust. 4, art. 45 w zw. z art. 44 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U.2013.217 j.t)</p>
<p>Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 25 czerwca 2012 r. w sprawie kierowania do zakładów opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych (Dz.U.2012.731)</p>
<p><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> M. Dercz, T. Rek; <em>Ustawa o działalności leczniczej. Komentarz</em>.; LEX 116497, ABC 2012</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu/pacjent-w-domu-niemile-widziany/">Pacjent w domu niemile widziany</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://maliszewska.eu">Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Maliszewska</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://maliszewska.eu/pacjent-w-domu-niemile-widziany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
